Każda osoba to historia opowiedziana przez Boga

Rozpoczęliśmy rok 2020 misją w Chascomús (Argentyna), w której uczestniczyła grupa siedmiu konsekrowanych misjonarek i siedmiu młodych ludzi. Jest takie zdanie Matki Teresy, które wyraża kim jest misjonarz: „Ludzie pragną być kochani, a my musimy nieść im czułość i miłość Boga. To stałe wyzwanie”.

Misja w Chascomús była moim drugim doświadczeniem ewangelizacyjnym i bałam się uczestnictw w niej. Nie jest łatwo powiedzieć od razu „tak” na misje. Nie mogłam jechać tylko dlatego, by być otoczona dziećmi lub bawić się z nimi. Wybierasz misję, ponieważ czujesz że to jest TO. Wierzę, że misją jest służeniem innym i że jest to specjalna ścieżka, ponieważ każde przeżywane wydarzenie mocno dotyka naszych serc. Za każdym razem, gdy rozmawiałam z kimś nieznajomym, zastanawiałam się, jak to robił Jezus, że kochał wszystkich jednakowo. Trudno jest kochać nieznajomych. Tylko dzięki oddaniu i bezinteresownej miłości stajemy się wrażliwi na bliźniego.

Na tych misjach nauczyłam się doceniać dzieci nie tylko za to, że są dziećmi, ani dorosłych nie za to, że są dorosłymi. Nauczyłam się doceniać ich po prostu jako ludzi. Mogłam usłyszeć ich historię, przeszłość, poznać ich cierpienia i pragnienia. Niemożliwe jest patrzyć na kogoś w ten sam sposób, gdy opowiedział ci całe swoje życie – od tej chwili ta osoba ma nie tylko imię, ale także historię opowiedzianą przez Boga.

Za każdym razem, gdy pukałam do drzwi i zostałam bardzo dobrze przyjęta, miałam szczęście usłyszeć to, co jest najbardziej intymne w sercu człowieka. Kiedy odchodziłam, mówiłam do Boga: „Dziękuję Ci, bo to mógłby być ktoś inny, kto by to zobaczył i usłyszał, ale wybrałeś mnie”.

Sandra Spinetta

Izabela.finkKażda osoba to historia opowiedziana przez Boga